Autor Wiadomość
Smullyan
PostWysłany: Pon 15:03, 05 Lut 2007    Temat postu:

no wiesz że szybko to nie musi znaczyć, że dokładnie ;] a co do pierwszego stopnia, to tam teraz badziewnie jest, moze mówię tak bo porównuję z podwalem, ale jak sobie pomyślę żę chór, który jeszcze za moich czasów śpiewał czterogłosowe utwory na cztery głosy, teraz śpiewa te same kawałki na jeden głos, to troche słabo mi się robi Razz
andzia
PostWysłany: Pon 10:36, 05 Lut 2007    Temat postu:

ja tam uwazam ze moze na literaturze troche nudzi ale ksztalcenia uczy bardzo dobrze...duzo spiewamy na kazdej lekcji na ocene a w pierwszym stopniu ja nie spiewalam ani razu wiec moze sie naucze. w ogole szybko przerabiamy kolejne zagadnienia z ksztalcenia i zasad muzyki
voyage
PostWysłany: Nie 11:41, 17 Gru 2006    Temat postu:

Niedobrze uczy - ja od niej wyniosłem tylko wiedzę na temat basu Albertiego - szczątkową oczywiście. Mi się niezbyt podoba.... a do Brzozy nawet się nie zbliżam... Razz
Smullyan
PostWysłany: Sob 20:33, 16 Gru 2006    Temat postu:

nie uczy badziewnie ;] ja od niej coś jednak wynioslam Very Happy w sujmie słysząłam że p. Brzoza jest troche gorsza na ile to nie wiem , bo kontaktu a nią nie miałam Razz
voyage
PostWysłany: Pią 21:07, 15 Gru 2006    Temat postu:

Mańkowska jest straszna, co pewnie nie pierwszy raz piszę - tak przynudza.... i badziewnie uczy :/
andzia
PostWysłany: Czw 21:24, 14 Gru 2006    Temat postu:

no juz nie kituj ze taka piekna byla... i nie bez jednej dominanty tylko bez calej dominanty!!!!!
:)
PostWysłany: Czw 21:21, 14 Gru 2006    Temat postu:

dla mnie tam Mania jest w porządku ja ją lubie, sympatyczna przemiła kobieta xD jedne co moge jej zażucić to bania za piknie zaśpiewaną gamke bez jednej dominanty..
angol1111
PostWysłany: Pon 13:48, 06 Lis 2006    Temat postu:

ja przedewszystkim jestem zadowolona z kształcenia słuchu z nia bo dobrze tłumaczy materiał i durzo śpiewamy avista co zazwyczaj wiekszości idzie dość marnie:-)
voyage
PostWysłany: Pon 10:09, 06 Lis 2006    Temat postu:

u niej można się nieźle przespać.....Razz ma głos niani usypiającej dziecko,nie nauczyciela Very Happy samo jednak uczenie u niej jest niezłe - jak jej słuchasz to dobrze poznasz materiał.no i dużo muzyki - to ważne
andzia
PostWysłany: Sob 15:55, 04 Lis 2006    Temat postu:

No pani M. jest nawet miłą kobieta tylko jakies te jej lekcje(szczegolnie literatura muzyczna) sa nudne. Ale mi sie podoba ze puszcza duzo muzyki bo w sumie po to jest ten przedmiot. Ogólnie jest w porzadku
Smullyan
PostWysłany: Pią 21:43, 03 Lis 2006    Temat postu:

Heh szczerze, niespecjalnie odpowiadało mi,kiedy p. M. puszczała jakies dziełko po czym zapadała w letarg, trwający mniej więcej jeszcze 5 minut po tym jak plynąca z głośników muzyka ucichła Very Happy Jeśli chodzi o mnie jestem raczej zwolenniczką słuchania utworów wraz z jednoczesnym ich omawianiem, a nie puszczania ich jako subtelnego podkładu, który ma umilic oczekiwanie na upragniony koniec lekcji ;]
Franek
PostWysłany: Pią 20:58, 03 Lis 2006    Temat postu:

Słuchanie dzieł w całości jest potrzebne, ale pani M. nie zawsze odtwarza je w ten sposób. U niej na lekcji slyszałem tylko fragmenty Wielkiej Mszy h-moll J. S. Bacha (a chętnie posłuchałbym całej Wink ).
Smullyan
PostWysłany: Pią 20:50, 03 Lis 2006    Temat postu:

Ona jest zdolna do takich rzeczy radzę przygotowac sie na wysłuchanie w całości także Requiem, IX Symfonii Beethovena i Symfonii g-moll Mozarta (to te najskromniejsze przykłady)Very Happy Genralnie jednak bardzo przyjemna z niej kobieta ^^
andzia
PostWysłany: Pią 14:48, 03 Lis 2006    Temat postu: Pani Mańkowska:-)

Co powiecie o p.Mańkowskiej? Ostatnio w pierwszej klasie puściła w całości czterocześciową sonatę Bacha:-)

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group