Forum PSM II stopnia Strona Główna
Requiem - Gabriel Faure
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PSM II stopnia Strona Główna -> Koncerty z udziałem uczniów naszej szkoły
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pawełek
Muzyk



Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żerniki Wr

PostWysłany: Pią 20:41, 30 Mar 2007    Temat postu: Requiem - Gabriel Faure

Pierwszy koncert za nami. Jak go oceniacie? Moim zdaniem nie było najgorzej- wyjątkiem może być tutaj złe wejście, a w zasadzie BRAK wejścia na "hosanna" Very HappyVery HappyVery Happy co więcej? Może nienajlepsze wejście waltorni na "dies irae". Ja sam, przyznaję się, może ze 2 razy zamknąłem frazę nie w tym miejscu co trzeba. Ale zabawa była przednia, szczególnie jak nie wiedziałem co zamierza robić dyrygentka, kiedy nie weszliśmy na "hosanna" Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smullyan
Wirtuoz



Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 869
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 21:55, 30 Mar 2007    Temat postu:

Jadzia the best Very Happy chociaz chór tez sie popisał wcale nieźle Twisted Evil przy tym hosanna myślałam że padne na miejscu Razz wejscie na dies irae też wymiotło, te kilka nieartykuowanych dźwięków waltornii to delikatnie mówiąc było nieziemskie zaskoczenie Razz najlepszy jednak był moment, kiedy to grupa aktorska zabrała sie za wystawianie kolejnej sccenki podczas pauzy generalnej idealnie w środku Agnus Dei przebili wszystko Very HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery Happy heh no przyznaję sama tez święta nie jestem i w pewnych momentch głupiej kartki nie potrafiłam przewrócić nie mówiąc już o wejściach w kilku momentach, a swoją drogą respect dla dyrygentki, ze dotrwała do końca, chociaz szczerze średnio mi sie jej dyrygowanie podobało Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
voyage
Wirtuoz



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Sob 10:19, 31 Mar 2007    Temat postu:

Jacież! Ale się wstydu najadłem Pewnie nie tylko ja Conajmniej 3 wejścia schrzanione. 1) Dyrygent nie pokazał - fakt,dyrygent jest od pokazywania (a że nowy to można powiedzieć, że po 2 próbach nie wszystkie ruchy są jasne,ale wg mnie nie to jest problemem - ja przynajmniej ruchy rozumiałem, jednego po prostu zabrakło), ale z drugiej strony zespół ma być tak zdyscyplinowany,że nawet jak dyrygent nawali (a to się zdarza), to nie ma być po tym śladu, czyli wchodzimy zgodnie z tym,co jest w nutach i uważnie słuchamy reszty zespołu. Bo zespół już nie może nawalić. I tego wyraźnie zabrakło w chórze (bo orkiestra se dała radę, chociaż mieli oni wszystkie wejścia pokazane). Jednak mimo wszystko moim osobistym zdaniem wina leży po obu stronach - u nas brak dyscypliny, u dyrygenta (tymczasowego) - pomyłka, jednak tragiczna w skutkach.
2) i 3) - błąd chóru, w tym raz wyłącznie tenorów. Tym razem dyrygent pokazywał dobrze, nie ma na kogo zwalać - chórzyści (więc ja też) schrzanili sprawę, zwłaszcza tenory (czyli ja też). Co ciekawe, parę osób jednak było zmobilizowanych i się......po prostu wybiło w dobrym miejscu, pociągając resztę za sobą....Szkoda, że reszta też nie była zmobilizowana

Niestety to nie koniec moich narzekań. I teraz będę okrutny,wiem, niesprawiedliwy i jeszcze nie wiadomo jaki,ale BĘDĘ! Powtarzam mój apel (znów chór) - INTONACJA!! Czy, Wy, chórzyści, naprawdę uszu nie macie? Przecież wystarczy wsłuchać się w orkiestrę! To oni mają instrumenty, które nie chrzanią intonacji po 2 dźwiękach, to ich trzeba słuchać! Oczywiście, oni też mają słuchać chóru, ale to nie ma być fałsz! Nie będę leciał nazwiskami, ale w przypadku niektórych mam wrażenie, że nawet jeśli grają dobrze na istrumencie,to robią to....mechanicznie, jak gdyby to był sport, bo słuchu nie mają. Wiem, że go mają, ale jakoś nie dają po sobie tego poznać. I nie mówię teraz o czytaniu nut głosem, bo w przypadku naszych utworów od tego jest próba (a w ogóle - jeszcze kształcenie słuchu), tylko o intonacji. A wierzcie mi, tu chodzi już o spore różnice, takie na przykład, że zjeżdzają ludzie o niemal pół tonu (ale jeszcze nie cały półton), zmieniając w ogóle charakter dźwięku, robią wielki fałsz, bo to ni g ni fis......Jacież! Albo niby ćwierćtonki, niby nic, tylko, że już jest kłótnia z orkiestrą, oraz zmiana charakteru i nastroju muzyki. To mnie naprawdę przeraża! Tak, wiem, jestem wyczulony na tym punkcie, wiem! Ale ktoś musi! Bo inaczej będzie coraz gorzej.......Naprawdę! Ludzie, popróbujcie się dostroić głosem do dźwięku dobrze nastrojonego instrumentu (nieważne teraz jakiego, byle dobrze nastrojonego i współczesnego, bo dawne mają inne stroje), albo z kamertonem elektronicznym. Radzę Wam tak uczynić, jeśli uważacie się choć troszkę za muzyków, a już napewno osoby z dobrym słuchem (muzycznym).

Żeby było ciekawie - to nie wszystko. jest jeszcze jedna kwestia - rytm, a właściwie patrzenie na dyrygenta. Znów chór (jakoś Ci w orkiestrze mają doświadczenie, nie wstyd chórowi?) Ludzie! Patrzcie na dyrygenta, po to on jest (a nie dla ozdoby czy tylko orkiestry, jak niektórzy sądzą), by pokazać Wam rytm, wejścia, tempo....Tak, zlinczujcie mnie teraz za te słowa, bo dyrygent jeden błąd zrobił. Owszem zrobił, ale: to nie nasz dyrygent, właściwie strony się nie znają, my mamy p. Wróbla, którego znacie; policzcie sobie wszystkie wpadki zbiorowe i jeszcze indywidualne (te ostatnie średnio koło 3 na stronę partii chóru - relacja ze śpiewu sąsiednich chórzystów), a zobaczycie kto tak naprawdę się mylił.... No i kwestia....rozpoznawania wartości metrycznych!! Jeśli ktoś naprawdę NIE UMIE (a są u nas tacy, swojemu słuchowi akurat wolę zaufać w tej kwestii) zaśpiewać półnuty i o ćwierćnutę wcześniej leci dalej, ew. nie umie dociągnąć nuty do końca mimo, że pauzy nie ma to naprawdę........:/:/!! Nawet dyrygent mówi tekst chóru, spojrzeć wystarczy!! Jacież....

Po tym koncercie jestem załamany, naprawdę. Wyszedł z tego zbiorowy kicz.... I tyle w sumie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawełek
Muzyk



Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żerniki Wr

PostWysłany: Nie 20:55, 01 Kwi 2007    Temat postu:

No i jak dzisiaj?

ja jestem w 7. niebie, nie licząc drobych wpadek - było majsterstycznie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
voyage
Wirtuoz



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Nie 21:29, 01 Kwi 2007    Temat postu:

Popieram! Dzis koncert naprawdę udany (jak na nasz zespół) Smile Parę leciutkich wpadek, ale nie ważących o losach koncertu (jakieś tam wybicie się jednych skrzypiec o części sekundy do przodu czy niewyraźne wejście chóru - w sumie pierdoły). Zdecydowana poprawa u wszystkich w stosunku do ostatniego koncertu Smile (czyżby czytali mój elaborat? Very Happy) W sumie tak co do mnie to się zaczynam zastanawiać jak zrobić, by w trakcie śpiewania móc wygospodarować tyle czasu, by wziąć dobry, głęboki oddech na kolejną frazę, nie robiąc sztucznych pauz jednocześnie? Niby są wymienne oddechy, ale ja je robię za często i tak....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smullyan
Wirtuoz



Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 869
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 22:06, 01 Kwi 2007    Temat postu:

Hehehe nie sądze żeby wszyscy czytali twój elaborat, ale musże powiedziec, że niezłe teksty piszesz Very Happy a w ogóle ten dzisiejszy koncert i ten ostatni-niebo a ziemia Very HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery Happy było parę momentów traumatycznych, ale już nie tak bardzo słyszalnych jak w piatek Wink co do dyrygenta zastosowałam taktykę, kóra zapewne stosował równiez organista w kosciele na sudeckiej, zero kontaktu wzrokowego, ale za to pilnowac wszystkich swoich wejść i skupić się na własnym śpiewie jednoczesniej słuchając innych...musże powiedizec, że to daje rezultaty Razz a poza tym z tego, co powiedział Wróbel to podobało sie Pie Jesu, zastanawia mnie jedynie fakt, zę chór nie zaśpiewąl w tej części ani jednej nuty

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawełek
Muzyk



Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żerniki Wr

PostWysłany: Pon 15:55, 02 Kwi 2007    Temat postu:

No bo solistka za nas to zrobiła Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
voyage
Wirtuoz



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Pon 20:35, 02 Kwi 2007    Temat postu:

XD, racja, zrobiła Very Happy

Dziękuję za pochwałę mych tekstów, Smullyan Smile

Nie no, mi się podobało, naprawdę, a że Pie Jesu najbardziej się spodobało to normalne, bo bez naszego udziału RazzRazzRazzRazz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smullyan
Wirtuoz



Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 869
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 19:54, 03 Kwi 2007    Temat postu:

heheheh ciekawe jak będzie jutro Razz przewiduję mocne wrażenia Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawełek
Muzyk



Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żerniki Wr

PostWysłany: Wto 20:23, 03 Kwi 2007    Temat postu:

Ja przewiduję, że będzie najlepiej jak dotychczas Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
voyage
Wirtuoz



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Czw 9:42, 05 Kwi 2007    Temat postu:

ej, wczorajsze było boskie!! Very Happy Naprawdę koncert udany! Smile Spodobało mi się dyrygowanie Artura, zwłaszcza momenty a la modlitwa Very Happy Zespole - brawo! SmileSmile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smullyan
Wirtuoz



Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 869
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 12:22, 05 Kwi 2007    Temat postu:

Było genialnie!!!!! Very Happy heh zmiana batuty wszystkim wyszła na dobre Wink mam wrazenie,że to byl jeden z naszych najlepszych koncertów, pare drobiazgów zawsze można wytknąć, ale generalnie było świetnie Very Happy jakbyśmy cały nasz los włożyli w ręce Wróbla Very HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawełek
Muzyk



Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żerniki Wr

PostWysłany: Czw 15:40, 05 Kwi 2007    Temat postu:

gdyby nie było chóru ars cantandi to byśmy kupę zrobili a nie śpiewali Razz Owszem, bardzo mi się podobało - ale cholernie nogi bolały Neutral

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
voyage
Wirtuoz



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Czw 21:03, 05 Kwi 2007    Temat postu:

A mnie właśnie nie bolały, wcześniej natomiast owszem. Ars cantandi owszem, mocno nam pomógł, natomiast nie zapominajcie o orkiestrze, a zwłaszcza solistach - nie jesteśmy sami Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawełek
Muzyk



Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żerniki Wr

PostWysłany: Pią 12:35, 06 Kwi 2007    Temat postu:

Nie no, bez przesady, wyobrażasz sobie Requiem bez orkiestry? Very Happy Ale gdyby na chór PSM chodziło tyle uczniów, ile jest w dzienniku, to ekonomik byłby zbędny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smullyan
Wirtuoz



Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 869
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 15:32, 06 Kwi 2007    Temat postu:

Ale, że chodzi mniej więcej połowa (raczej mniej) to ekonomik się przydał, no nie powiem, niektóre dziewczyny tam to niezłe głosy mają Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
voyage
Wirtuoz



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Sob 13:36, 07 Kwi 2007    Temat postu:

Fakt, oboje macie rację Wink Najświetniejsze byłoby połączenie - wszyscy, co powinni, od nas i ekonomik - chór byłby z takim powerem jak te najlepsze wykonywujące np. Pasję św. Mateusza Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smullyan
Wirtuoz



Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 869
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 13:50, 07 Kwi 2007    Temat postu:

mmmmm...az się rozmarzyłam zaśpiewać cos w naprawdę wielkim składzie <marzyciel>..a moze zamist pasji Bacha Carmina Burana? Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Sob 23:03, 07 Kwi 2007    Temat postu:

Nie chodzi o dzieło, to miałbyć przykład potęgi i możliwości, jakie może dać chór. Carmina też świetna!
Powrót do góry
Pawełek
Muzyk



Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żerniki Wr

PostWysłany: Nie 7:28, 08 Kwi 2007    Temat postu:

hehe, byłoby nieźle Very Happy ale swoją drogą myślę, że nie jest to niemożliwe. Aaaarrrtuuuurrr ! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PSM II stopnia Strona Główna -> Koncerty z udziałem uczniów naszej szkoły Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy